Apel o odwagę, apel o rozsądek

Ostatnie wydarzenia w naszym kraju napawają niepokojem już nie tylko naszych rodaków. Odnosi się wrażenie, że na naszych oczach, ale też za naszym przyzwoleniem, dokonuje się pełzająca zmiana ustroju kraju. Chyba zbyt wiele osób przedkłada własny interes, czy to w samorządzie czy na wyższym szczeblu, nad dobro nasze wspólne jakim jest wolna Polska. Stąd mój gorący apel o odwagę cywilną i zabieranie głosu i stanowiska zawsze wtedy, gdy uważamy, że sprawy idą w niewłaściwym kierunku, w przeciwnym razie mogą zajść za daleko i nie będzie już wtedy odwrotu. Mamy doświadczenia z lat komunizmu i wiemy, jak wielką rolę odegrał wtedy również Kościół. Był On nie tylko ostoją i wsparciem dla opozycjonistów, ale też w wielu trudnych sytuacjach głosem rozsądku i stroną, która starała się trwając przy swoich wartościach znaleźć mimo wszystko płaszczyznę porozumienia.Miejmy nadzieję, że również teraz Kościół nie będzie tylko biernym obserwatorem pogłębiających się w społeczeństwie podziałów, rosnącej agresji czy wręcz nienawiści. Nie chodzi oczywiście o opowiadanie się po jednej stronie sporu politycznego, wręcz przeciwnie, ważny jest apel płynąc od autorytetów o studzenie emocji, podejmowanie trudnego dialogu i wzajemne poszanowanie dla dobra naszej wspólnej Polski.

Bądźmy gotowi do pomocy nie tylko od święta

Często angażuję się w niesienia pomocy potrzebującym, empatię mam chyba w genach i nie mogę przejść obojętnie obok cierpienia. Nie ukrywam, że jak w większość przypadków również ja pomagałem najczęściej przez różnego rodzaju akcje organizowane zazwyczaj przed świętami. Wtedy wszyscy chcą się dzielić, a potrzebujący nie mają czasem gdzie pomieścić wszystkich darów, które spływają z każdej strony. Mijają jednak dni i tygodnie, po świątecznej euforii i prezentach nie pozostaje już śladu, a przychodzi zwykłe, szare codzienne życie, pełne trosk i problemów, które nie znikają dzięki temu, że otrzymało się kilka paczek żywnościowych. Ostatnio z innej strony spojrzałem na takie zaangażowanie i otworzyły mi się oczy. Nieszczęście może spaść na każdego z nas znienacka, rutynowe badania i nagle diagnoza, która zwala z nóg i nie daje szansy na przeżycie. Nagły wylew, śmierć małżonka, wali się życie, rozpada firma, zostaje się samemu z rachunkami i kredytami do zapłacenia. To niestety przykłady z życia, przypadki, które spotykała osoby wokół nas.  Stąd mój gorący apel, byśmy mieli otwarte oczy i serce nie tylko od święta, ale byśmy zawsze byli wyczuleni na ludzkie cierpienie i gotowi do pomocy, choćby drobnej. Czasem właśnie drobne gesty, nawet samo dobre słowo, uścisk dłoni, telefon z pytaniem, jak pomóc, sprawiają, że dajemy komuś siłę i nadzieję do dalszej walki, że podnosimy w trudnych chwilach na duchu. Potrzebujący wsparcia są bez wątpienia wokół nas, starajmy się ich dostrzegać i wyciągać do nich pomocną dłoń na co dzień.

Markowe kosmetyki w hurtowych cenach w zasięgu Waszej ręki!

Dobra informacja dla mieszkańców Wrocławia, Powiatu Wrocławskiego, ale i wszystkich osób ceniących sobie dobrej jakości produkty w atrakcyjnych cenach. Markowe kosmetyki wysokiej jakości są teraz w zasięgu Waszej ręki. Zapraszamy do Smolca na ulicę Różaną 1 lub do kontaktu telefonicznego, by porozmawiać z doświadczonym konsultantem, który doradzi i pomoże dobrać kosmetyki do Waszych indywidualnych potrzeb. Oprócz sprawdzonej jakości otrzymacie również hurtowe ceny. Czy to w ogóle możliwe? Tak, przyjdźcie lub zadzwońcie, a powiemy Wam, jak nie oszczędzać na jakości, oszczędzając  jednocześnie pieniądze. Istnieje również możliwość bezpośrednich dostaw kurierem pod wskazany przez Was adres, oczywiście także w cenach hurtowych i z dodatkowymi bonusami. Ciekawi? Dzwońcie: Wiktoria Kość 601 151 304 lub Hieronim Kuryś 605 745 010.

Nagrody dla ludzi i organizacji zasłużonych dla Smolca przyznane po raz dziewiąty!

Już od dziewięciu lat zbiera się kapituła nagrody Ludzie Smolca, której mam przyjemność przewodniczyć, i której wraz z Sebastianem Kotlarzem jestem inicjatorem. Ta nagroda to bez wątpienia kolejny element, który wyróżnia Smolec spośród wielu innych miejscowości, bo nawet wiele miast nie honoruje w ten sposób ludzi zaangażowanych w rozwój swojej małej ojczyzny. Jesteśmy bardzo dumni z tej nagrody i wiemy, że jest ona dla wielu dodatkowym motywatorem do działań społecznych, które podejmują, daje wyróżnionym ogromną satysfakcję i sprawia, że nie spoczywają na laurach, bo przecież takie wyróżnienie zobowiązuje. Wręczanie nagród odbywa się podczas Święta Smolca, które w tym roku przypadło razem z V Smolecką (za)Dyszką na 24 czerwca. W kapitule zasiadają oprócz jej twórców przedstawiciele smoleckich organizacji, ludzie, którym od lat Smolec leży na sercu. Obrady bywają  czasem bardzo burzliwe, a dzieje się tak dlatego, że co roku mamy więcej kandydatów do uhonorowania, niż nagród. Zwyciężają oczywiście ci, którzy uzyskają największą liczbę głosów, a każdy głos trzeba uzasadnić.  W tym roku za pracę i zaangażowanie w roku 2016 wyróżnione zostały następujące osoby: Joanna Dereń-Maciejewska, prezes Towarzystwa Przyjaciół Smolca otrzymała tytuł Człowieka Roku za ogrom pracy włożonej w przygotowanie i koordynację obchodów 700-lecia Smolca , Henryk Klimek, wieloletni i bardzo zasłużony sołtys Smolca, przed laty przewodniczący komitetu gazyfikacji wsi, wciąż aktywny na wielu polach wspiera rozwój Smolca i służy radą otrzymał tytuł Człowieka zasłużonego dla Smolca. Organizacją Roku zostało Koło Polskiego Związku Wędkarskiego Nr 85 w Smolcu, które opiekuje się z wielkim zaangażowaniem stawem w Smolcu oraz na Muchoborze Wielkim. Wszystkim wyróżnionym serdecznie gratuluję!

cof